![]() DZIKIE ŚWINIE - POLISH WILD PIGS
![]() |
|||
|---|---|---|---|
|
|
|
|
![]() Bezpieczeństwo oraz inne informacje Safety and other information |
|
................................................................................................................................................................
Kampania "Głośne wydechy - całe bebechy"![]() Kampania "Głośne wydechy - całe bebechy". "Loud Pipes Save Lives" campaign. Z uwagi na ogromne zainteresowanie tematem wydechów, stwierdziliśmy, iż wbrew obiegowym opiniom czasopism branżowych oraz książek, należy rozpocząć kampanię nt. promowania dopuszczalnego ;D hałasu. Wielu z Was jest podobnego zdania, jeśli chodzi o głośność wydechów a zauważanie motocykli przez kierowców. Istnieją doniesienia, iż zbyt ciche pojazdy mogą stanowić zagrożenie dla pieszych [kliknij aby otworzyć artykuł]. Przytaczane opinie typu: "jak przesiadam się z moto na maxi-skuter, który jest bardzo cichy, wielokrotnie zdarzyło mi się zostać prawie rozjechanym albo zepchniętym przez zmieniające pas auta - na moim głośnym moto ani razu" nie należą tutaj do rzadkości. Patrz w lusterka - super, ale ilu kierowców rzeczywiście w nie regularnie patrzy? Niestety gdzie nie działają metody pasywne, sprawdzają się metody aktywne. A w Polsce metody pasywne nigdy nie działały - najlepszy przykład to abonamenty RTV. W naszym prostym Dzikoświńskim rozumowaniu: głośny=zauważony=żywy motocyklista! Niedługo mamy nadzieję na dostępność naklejek - a jak na razie rozsyłajcie powyższe logo kampanii! P/S Urządzenie kontrolujące hałas nazywa się zaworem kontroli hałasu wydechowego (ang. exhaust noise control valve), jest opatentowane w USA pod nr US7380638 i jest dostępne komercyjnie [kliknij aby otworzyć patent]. Redakcja www.dzikieswinie.com - 22 lutego 2012 r. "Loud pipes save lives" campaign Owing to a huge interest in the topic of loud exhausts, we decided it's time to start a campaign promoting loud exhausts which is probably against the flow of most motorcycling magazines and books. Many of you have similar opinions as to exhaust noise vs. being noticed by drivers. There are even reports that quiet vehicles may be dangerous to pedestrians [please click to view the article]. Voices such as: "when I swapped my bike for a maxi-scooter, which is very soft, I have many times found myself being almost ridden over or pushed off my lane by vehicles changing lanes - this never happened when I rode my loud bike" are very common. To expect drivers to look in the rearview mirrors is wishful thinking. Unfortunately, where passive methods fail, the active models seem to work best. Poland is one of the countries where passive methods have never worked. In our simple wild pig thinking: loud=seen=surviving biker! We hope the stickers will be available soon but for now please feel free to distribute our campaign logo! P/S The apparatus controlling how loud our pipes are is called the exhaust noise control valve, it's officially patented in USA and is available commercially [please click to view the patent no. US7380638]. www.dzikieswinie.com editorial office - February 22, 2012 |
|
................................................................................................................................................................
Głośne wydechy całe bebechyGrubszy pomruk. Heavier roar. Rozwiercenie wydechu...i to dosłownie. Making it louder...literally. Temat głośnych motocykli to jeden z tematów zapalnych i bardzo lubianych przez media. Ile razy słyszy się w radiu czy telewizji, że "jakiś szaleniec na potwornie głośnym motorze jechał z zawrotną prędkością...". Wiele źródeł motocyklowych, w tym książek, neguje zasadność głośnych wydechów poddając w wątpliwość poprawę bezpieczeństwa. Ale dowody jakie przytaczają można łatwo obalić. Nigdy nie zauważyłem aby głośny motocykl przejechał niezauważony. Natomiast pytając w redakcji kierowców, przyznają, że zdażyło im się nie raz o mały włos nie zmienić pasa rozjeżdżając cichego motocyklistę. Hmmm...? Czy naprawdę trzeba badań. Poddając analizie wypadki, jest rzeczą wiadomą, iż nie oceniają one faktu czy motocykl był głośny czy też nie. Ktoś kiedyś powiedział, że statystyka to nauka diabła, np.: jeśli ja nigdy nie biję żony a mój sąsiad czyni to codziennie, z punktu widzenia statystyki każdy z nas robi to co drugi dzień. Teoretycznie ktoś może mniemać, że koleś jadący na głośnym motorze to szpaner -> szpan rodzi brawurę i popisywanie się -> brawura i popisy prędzęj czy później prowadzą do wypadków. No dobrze, ale czy ten sam koleś jadący na cichym sprzęcie nie będzie tym samym szpanerem, który prędzej czy później ulegnie wypadkowi? Prawda to, że większość z nas lubi głośny pomruk po odkręceniu manetki. Gorzej z prawem i dopuszczalnym hałasem, tutaj raczej przegramy. No chyba że sprawimy sobie system, dzięki któremu można regulować głośność wydechów za pomocą mniej lub bardziej ukrytego przycisku ;D Czekamy na wasze opinie pod adresem: dzikie-swinie@wp.pl Redakcja www.dzikieswinie.com - 14 lutego 2012 r. Loud pipes save lives Loud bikes is one of the hot topics of motorcycle forums all over the world. The media make a lot of fuss about it by statements such as "some crazy biker on a horridly loud machine was travelling at a great speed...". Many biker resources, incl. books, are negative about the use of loud exhaust systems to improve safety. But the reasons they give are vague and can be easily discredited. I have never seen a loud bike pass unseen. On the other hand, if I ask drivers around the editorial office, all of them say that at least once in their lives they almost ran a "soft" motorcyclist over when changing lanes. Hmmm...? Do we really need studies to prove that loud bikes are noticeable. When analyzing accident statistics, it's obvious they don't consider the fact whether the bike was loud or not. Someone said once that statistics are evil, e.g.: if I never beat my wife and my neighbour beats his wife everyday, from a statistical point of view we both hit our wives every second day. Theoretically, one may think that the dude riding a loud bike is kind of a show-off -> showing-off leads to recklessness -> recklessness sooner or later leads to accidents. OK, but the same "show-off case" riding a soft bike will not all of a suddent stop being reckless, and will be accident prone, too. It's true that most of us like to hear a nice roar when we twist the throttle. It's true that some countries have special noise regulations. And it's true we may fight it by installing exhaust kits which can be regulated as louder or softer with a push of a button ;D Please share your thoughts and send them to: dzikie-swinie@wp.pl www.dzikieswinie.com editorial office - February 14, 2012 |
© Respective photo copyright holders
Stare Forum - Old Forum [kliknij tutaj/click here] oraz/and [kliknij tutaj/click here]
Kontakt z redakcją www.dzikieswinie.com, prosimy kliknąć tutaj
Contact with www.dzikieswinie.com editorial office, please click here
Wunderbar graphics for bikers' sites - huge thanks to Babe on: www.hawggraphics.com